Kolarstwo, czyli jak rozbić bank na testach z trenażerem.

One Day Testing 2016.02.21

Są fani trenażerów i ich przeciwnicy, są też plusy i minusy. Mówi się trudno. Mamy zimę, Hiszpania daleko, trenować trzeba, a wyścigi w sezonie podobno wygrywa się zimą.
W dniu wczorajszym napisałem dla Was w kliku słowach zbiór wskazówek w temacie jak podejść do tematu testowania w kolarstwie -> Kolarstwo i One Day Testing, czyli Twoja próba testowa.

Kiedyś ktoś mi powiedział kilka mądrych słów. „Jeśli chcesz być kiedyś dobrym trenerem, to pisząc komuś interwał np. na poziomie 400W, musisz wiedzieć jaki to ból. Wtedy będziesz wiedział, czy to co piszesz jest możliwe do wykonania.” Dziś, żeby zdobyć kolejne doświadczenie i dane sam podszedłem po raz kolejny do testu … Poprzedni był już dawno – 6 grudzień 2015.

Tutaj wydarzył się cały ciąg zdarzeń związanych z przygotowanie i wykonaniem testu 🙂 Jak to zrobić? Opisuję w poprzednim artykule -> Kolarstwo i One Day Testing, czyli Twoja próba testowa.

Wyniki? Dla mnie dużeeeee i jestem zadowolony. Wiem gdzie jestem i w którym kierunku pójść z treningiem.

Jak to wygląda w czasie?

Waga zawodnika: 72 kg

1. Próba 1 min
– 06.12.2015 – 628W
– 21.02.2016 – 684W

2. Próba 5 min
– 06.12.2015 – 425W
– 21.02.2016 – 442W

3. Próba 20 min
– 06.12.2015 – 362W
– 21.02.2016 – 373W

Przy zachowaniu tej samej wagi, test pokazuje, że jest progres. Poprawa jest widoczna na każdym z 3 kluczowych prób. Ktoś zapyta: „A co mi to daje?”

Wyobraź sobie, że masz trening oparty na dwóch powtórzeniach (interwałach): 2 x 15 min Tempo, załóżmy że robimy to w punkcie najbardziej rozwojowym (SST). Jak taki trening wyglądał pomiędzy grudniem a dzisiejszym dniem? Jak będzie wyglądał od jutra?

1. Grudzień, Styczeń, Luty: 2 x 15 min 300-320W.
2. Od jutra: 310-330W.

Widzisz różnicę? Dzięki danym z testu, jeśli jest progres, wiemy że organizm zaadoptował się i rozwinął. A to znaczy, że dzięki temu możemy wyznaczyć nowe strefy treningowe i trenować na wyższych wartościach – nie stoimy w miejscu, dostarczamy nowych bodźców dla organizmu i rozwijamy się. Różnica niby mała, ale im wyższa strefa (większa intensywność), tym różnica bardziej boli 🙂 W tym miejscu tej wartości progres, prawidłowy!

Poniżej wklejam 2 zrzuty dla One Day Testing z grudnia 2015 roku i z dnia dzisiejszego. Dziś rozbiłem swój bank, w głowie i nogach. Ale było warto 🙂

Tobie też polecam i Power On!

1 Odpowiedź

  1. Damian napisał(a):

    Dobre wyniki nie sa zle 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *